pantekę

Wiosna tuż tuż, więc pora na drugą próbę podejścia do sukienek. W moim przypadku znalezienie sukienki w której będę w miarę dobrze wyglądać i przy okazji przydanie mi do gustu graniczy z cudem. Więc gdy dopadnę coś ciekawego w second hand’zie to od razu ląduje w moim koszyku, nawet jak wymaga paru przeróbek. Tak było i w przypadku sukienki w panterkę.

Na manekinie wyglądała bardzo zachęcająco, długo nie myśląc chwyciłam ją i powędrowałam do przymierzalni. No i klops. Rękawy bufki i zbyt głęboki dekolt. Mimo to wzięłam ją ze sobą do domu, w sumie kosztowała jedyne 5zł, więc nawet jak nic z niej nie wyjdzie to dużej straty nie będzie. 

Cały proces zaczęłam od wyprucia rękawów, by pozbyć się bufków, których wyglądam nie korzystnie.

pantekę

Następnie zabrałam się za pomniejszenie dekoltu. 

pantekę

A z wcześniej wyprutych rękawów pozbyłam się tych okropnych bufków. 

pantekę

Na koniec wszyłam z powrotem zmodyfikowane w rękawy i obszyłam je ściegiem ovelock’owym.

pantekę

Efekt końcowy prezentuje się tak jak na zdjęciu poniżej. Na szczęście tym razem udało mi się to tak wykombinować by wyglądało to jako tako. 😉 

Przerabianie ubrań to jedno z moich ulubionych zajęć, zwłaszcza jeśli tak drobnymi modyfikacjami można dopasować do siebie ciuch zdobyty za kilka złotych lub gdy jesteś w stanie dać drugie życie swoim ubraniom.

pantekę

 

pantekę

 

Jedna odpowiedź do “Sukienka w panterkę

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *