życie

Minął już prawie miesiąc od świątecznego obżarstwa i od tego czasu również czekają na metamorfozę skrzynki po mandarynkach. W końcu wzięłam się w garść i pojechałam do sklepu. Kupiłam puszkę białej farby do drewna i kawałek papieru ściernego i zabrałam się do dzieła. Oczywiście podzielę się z wami metodą jaką nadałam im nowe życie. 

Zapraszam, więc do czytania. 🙂

Potrzebne rzeczy to:

  • skrzynki z ‚drugiej ręki’,
  • biała farba do drewna,
  • papier ścierny,
  • materiał,
  • różnego rodzaju ozdoby,
  • akcesoria takie jak: pędzle, nożyczki, folia itp.

Pierwszym moim krokiem było wyrównanie powierzchni skrzynek za pomocą papieru ściernego, tak by miały równą i gładką powierzchnię. 

życie

Po wyszlifowaniu przyszła pora na malowanie skrzynek. Najlepiej pokryć je dwiema warstwami farby, przy czym drugą nałożyłam po wyschnięciu pierwszej warstwy. Środek pominęłam celowo, ponieważ kolejnym kroku powstanie wkład do skrzynki.

życie

Oczywiście pamiętajcie o zabezpieczeniu stołu/podłogi ochronną folią. Warto również zaopatrzyć się w rękawiczki by uniknąć szorowania rąk, tak jak to było w moim przypadku. 🙂

życie

Wkładka składa się z dwóch części, dna oraz paska, który będzie zasłaniał wewnętrzne boki.

życie

Elementy złączyłam ze sobą za pomocą maszyny. Jeśli zdecydujecie się na materiałowy wkład to śmiało możecie uszyć go ręcznie.

życie

Następnie materiał podkleiłam gorącym klejem do brzegów skrzynki.

życie

Pozostało tylko udekorować ją po zewnętrznej stronie. Do tego celu użyłam ozdobnej tasiemki z juty oraz koronki, sznurka jutowego i guzik.

życie

W tym kroku również będzie przydatny klej na ciepło.

życie

Po przyklejeniu guzika z kokardką skrzynki są gotowe.

Uwielbiam gdy natrafi się okazja by dać starym rzeczom nowe życie, a poniżej macie efekt końcowy metamorfozy. 

życie

życie

życie

 

2 odpowiedzi do “Nowe życie drewnianych skrzynek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *