igielnik - materiały

Są takie rzeczy bez których miłośniczka szycia nie może się obyć, a dzisiaj chodzi mi o tytułowy igielnik. Aż wstyd się przyznać, ale przez długi czas za poduszeczkę do wbijania igieł służyłam i gumka do mazania. Nie była ona ani poręczna ani nie wyglądała estetycznie, więc w końcu się zmotywowałam i stożyłam taki mały ale przyjemny dla oka igielnik. Jesteście ciekawi jak powstał?

Potrzebne nam będą:

  • słoik,
  • karton,
  • materiał,
  • watolina,
  • wstążka,
  • guzik,
  • klej na gorąco,
  • oraz przybory – nożyczki, nici, igła,

 

Cały proces rozpoczynamy od stworzenia poduszki do wbijania szpilek. Na przygotowanym wcześniej kartonie odrysowujemy kształt dekielka od słoika i wycinamy nasze koło.

igielnik - koło z kartonu

Kolejnym krokiem jest wycięcie z materiału kolejnego koła, które będzie o parę centymetrów szersze od koła z kartonu. Jak widzicie na poniższym zdjęci, nie musi być ono idealne. 

igielnik - koło z materiału

Materiał fastrygujemy na około brzegów, a do środka wkładamy wypełnienie i zamykamy wszytko kartonowym kołem. Nić zaciskamy mocno i zawiązujemy. W międzyczasie podłączamy pistolet na gorący klej do prądu by był gotowy na kolejny krok.

WSKAZÓWKA #1 Jeśli do wypełnienia użyjemy wełny stalowej nasze szpilki podczas wbijania w poduszkę igielnika będą się ostrzyły, dzięki czemu nie stracą na swojej ostrości.

poduszka - igielnik

W którym przyklejamy naszą poduszkę do wierzchu nakrętki słoika. Następnie do brzegów dekielka doklejamy koronkę. Moja okazał się zbyt szeroka, więc złożyłam ją na pół i tak ją przymocowałam. Okazało się to to dobrym pomysłem, ponieważ zamaskowało to podwójnie czarny kolor nakrętki.

WSKAZÓWKA #2 Dla lepszego efektu polecam wybrać słoik z jasnym zamknięciem lub pomalować je w kolorze koronki. Ja niestety pomyślałam o tym po fakcie, ale po to tu jestem, żebyście wy mogły uczyć się na moich błędach. 😉

ig7

Na sam koniec zrobiłam kokardę z reszty koronki, a na sam jej środek doszyłam piękny guzik i przykleiłam ją na gorący klej.

ig8

Mój igielnik jest już gotowy. Wystarczy wypełnić go po brzegi szpilkami i cieszyć się jego prezencją i praktycznością. Również stanowi on idealny element wystroju dla miłośniczek szycia i nie tylko.

ig9

Zapraszam również do zapoznania się z filmikiem poniżej o tym jak powstał mój wyżej opisany igielnik.

W następnych montażach mam zamiar dołączyć narrację, co myślicie o tym pomyśle? 🙂

5 odpowiedzi do “Igielnik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *